2025/12/20

Rzymianie

Co prawda to stara sprawa, ale wrzucamm sobie tutaj, co by go nie szukać, bo czasami warto go komuś pokazać

 




2025/11/26

Saint Martein

 No i od 19 listopada jestem na Karaibach. Co prawda na razie czysto turystycznie, bo jest Kondzio, ale w piątek wylatuje i przyjdzie czas na pracę. Monia z Grześkiem ugościli nas rewelacyjnie. No i jak to u Moni: po ogrodzie gania 40 żółwi, wielkie legwany, w domu 3 akwaria i papuga, 3 psy rewelacyjne no i nawet małpa się raz po ogrodzie przebiegła. Jest ciepło. plaża Maho ta słynna przy lotnisku już dwa razy zaliczona. Robi wrażenie. Mały filmik podglądowy:


2025/11/18

Miami

 No i znowu wylądowałem w Miami. Kilka stanów zjeździłem i tak jak w Tennesi zimno i mokro, ale przepięknie tak teraz znowu upały. Jutro oddaję samochód i fru na Saint Martein na Karaiby. Zdecydowanie Stany to nie moja bajka. Co prawda nie wiem, czy jeszcze nie będę musiał tu wrócić, bo jest szansa na fajny konktrakt, ale mam nadzieję, że nic z tego nie wyjdzie.

2025/11/03

MWB

 Nie jestem tylko pewien, czy mi się to przyśniło, czy wymyśliłem to w nocy. Make World Better

2025/10/22

Tenessi

 Od kilku dni jestm w Tenessi u Dośki. Piękna odskocznia od gorącego południa. W porównaniu na przykład z Kalifornią to niebo a ziemia. Tam praktycznie same pustynie, a tutaj ogrom lasów i górki. Do tego kolory już prawie jesienne, więc prawie jak w domu. Daleko tu było bo ponad 1000 km musiałem zrobić, ale stwierdziłem, że to jedyna okazja aby Dosię i Kirka odwiedzić, bo więcej to ja tu raczej nie przylecę.

2025/10/17

Auto

 Gadzeciaż to ja zawsze byłem, ale te wszystkie nowinki samochodowe nie koniecznie były po mojej myśli. Jakos tak sam wolałem zawsze kontrolowac dokąd i jak jadę. Ale.... Jak teraz śmigam tą toyotką co to malutka jest co prawda, ale sprytna na maksa to się trochę tymi systemami bawię. No i kurde w szoku jestem. Gdyby nagle była nagła podszeba niezwłocznie coś wyszydełkować, to nawet można iść na tylne siedzenie, a auto samo jedzie, hamuje, przyśpiesza, skręca.... można książke czytać. Oczywiście taka jazda jest bez sensu, ale jak sobie przypomnę, jak kiedyś zdażyło mi się w nocy zasnąć.... Na szczęście nic się nie stało, ale mogło być w pip niewesoło. Tutaj przy tych systemach jak się jakiś czas "nie odzywam", to autko najpierw zaczyna mnie wołać, a jak sie nie dowoła, to sie bezpiecznie samo zatrzyma. głupie to nie jest.

2025/10/11

ceny

 Troszke w szoku jestem. Prąd lub paliwo do auta dwa razy tańsze niż u nas, ale... Po całodniowym tuptaniu w tym upale przechodziłem koło zwykłej knajpy i zamażyłem o łyczku zimniutkiego piwa. Za luja 0.2 litra nie najwyższych lotów 6 baksów. No niech ich dundel świśnie. Dwa łyki w zasadzie. Dzisiaj wstąpiłem do sklepu kupić bletki. Zwykłe bibułki do skręcania skrętów - ponad 6 baksów. Albo to jest ekstremalnie chore albo ktoś mnie tu w H...a robi.

2025/10/09

Legwany.

 Zawsze zwierzaki wszelakiej maści lubiłem, ale te legwany mniie rozwalają. Nie sa to endemiczne śmątki z Florydy ino chyba na tratwach przypłynęły, ale jest tego tutaj ogrom wszędzie i są przepiękne.






Maluchów też oczywiście jest ogrom.



2025/10/08

Kluczyki

 Pobiegłem dziś do morza popływać i jako, że przebrać się i pokazać gołą dupę musiałem na parkingu, to w pośpiechu zatrzasnąłem kluczyki w bagażniku. Od taki łoś ze mnie. Kilka godzin straconych. Policja nie pomogła

Ale auto już odzyskane.