2026/04/07

u Grześkow

 lany poniedziałek. nózki stabilnie na lądzie i jak to w lany rum się sam polewa. Jeszcze trochę walki w serduchu która drogę teraz wybrać, ale coś mi na karku siedzi i raczej w ten rejs jeszcze raz wyruszę.

2026/04/06

powrót na Sint Marten

 Niestety podczas rejsu netu brak. Po 4 dniach żeglowania podczas niewielkiego sztormu pojawił się problem. Szybka rozkminka i decyzja, że zawracamy na Karaiby, bo wbijanie się dalej w ocean zbyt ryzykowne. No i po 3 kolejnych dniach wbijamy właśnie do Sint Marten. Wiedziałem, że ja tu wrócę, ale nie sądziłem, że tak szybko. No i teraz zagwozdka co robić dalej... Z Azorów mam bilet już kupiony na 27 kwietnia, ale bardzo małe szanse abyśmy zdążyli. Jakoś to będzie.... Ale co do rejsu, to napiszę, że jeszcze w życiu nie byłem tak zabujany. Jednak kilku/kilkunasto metrowe fale i taka mała łupinka, to jest siok co ocean z nią wyprawia. Wszystkie czynności z przemieszczaniem sie na czele, to wyzwanie nie lada, ale te kolory, bezmiar do okoła - bezcenne. Załoga odpukać bardzo w prządku, ale niestety nam się wykruszy, bo przez opóźnienie część wraca samolotem. 

2026/03/30

mastermind katamaran

 Doleciałem dzisiaj na Brytyjskie Wyspy Dziewicze i zamusztrowałem się na katamaranie. Rewelacyjna łajba - ful wypasik i do tego mam dwuosobową kabinę tylko do swojej dyspozycji. 

2026/03/27

napijmy się

 Zaczęliśmy pracować nad tym projektum już kupę lat temu, ale nigdy się nie udawało mimo współpracy z informatykami. No i nastała chwila, że sam to zrobiłem - www.napijmysie.pl działa i jest w pełni funkcjonalne. Oczywiście poprawki jeszcze będą, ale działa.

marine trafic

 podaję link pod którym można śledzić naszą pozycję na oceanie
https://www.marinetraffic.com/hr/ais/home/shipid:9519255/zoom:9

2026/03/16

Karaiby

 Ech się dziej i morda sie uśmiecha. Cały czas... . 1 kwietnia startuję katamaranem z Brytyjskich wysp dziewiczych przez ocean do Europy. Ahoj przygodo. 

2026/01/24

somochód

 Taka ciekawostka: Wczoraj tutaj znowu wynajełem samochód i to mnie zaskakuje, to praktycznie zero formalności przy wynajmie. A bierze się to stąd, że tutaj się samochodów nie kradnie. To malutka wyspa i nie ma promów samochodowych. Są tylko pasażerskie, wiec jak sie nie ma chelikoptera to auta stąd się nie wywiezie.

2026/01/21

Anguilla

 Ech jak człowiek „zje pomidorka” raz na jakiś czas, to się morda uśmiecha. Siedzę sobie teraz na moim prywatnym na jakiś czas tarasie. Nademną piękne niebo a jedyny dźwięk jaki dochodzi to świerszcze, albo cykady. Totalna cisza i spokój. Widok mam piękny na Sint Maarten na horyzoncie, ale oczywiście za dnia, bo teraz ciemno. Jestem na Anguilla dopiero 8 dzień, a cały czas mnie zaskakuje bardzo pozytywnie. Siedzę sobie oczywiście w samych gaciach i jest w pip przyjemnie. Dzisiaj „mojemu Piętaszkowi” kupiłem komputer. Mouricio na prawdę sprawuje się rewelacyjnie jak na razie. Raz go troszkę opierdzieliłem, ale było za co. Odwala za mnie całą najgorszą robotę, czyli pozyskiwanie klienta. I jest w tym na prawdę dobry.

2025/12/20

Rzymianie

Co prawda to stara sprawa, ale wrzucamm sobie tutaj, co by go nie szukać, bo czasami warto go komuś pokazać